Płeć, mózg i biologia

January 3, 2008 – 6:33 pm

Poprzedni tekst (o autyzmie) nieoczekiwanie wywołał gorącą dyskusję, skoncentrowała się ona jednak nie tyle na samym schorzeniu, ile na biologicznych i kulturowych uwarunkowaniach płci. Obiecałem wówczas, że następny post poświęcony będzie w całości różnicom między mężczyznami a kobietami. Wbrew pozorom i “postępowej” indoktrynacji, prowadzonej na niektórych wydziałach humanistycznych, różnice te istnieją: badania i metaanalizy psychologów ewolucyjnych, neurologów i genetyków wskazują, że biologicznie warunkowana płeć wpływa na to, w jaki sposób myślimy, uczymy się, widzimy, słyszymy, odbieramy bodźce dotykowe, smaki i zapachy, porozumiewamy się, walczymy, kochamy, odnosimy sukcesy i ponosimy porażki.

Najciekawsze (i jednocześnie najbardziej kontrowersyjne, choć z drugiej strony już nieco zdezaktualizowane) kompendium na temat różnic międzypłciowych w budowie i funkcjonowaniu mózgu wyszło po polsku w 1993. Chodzi oczywiście o kultową “Płeć mózgu”. Autorzy książki, Anne Moir i David Jessel, opisują setki badań świadczących o tym, że mężczyźni i kobiety różnią się dość drastycznie… właściwie od chwili narodzin. Już kilka godzin po przyjściu na świat dziewczynki są bardziej wrażliwe na dotyk niż chłopcy. Od pierwszych dni są bardziej skłonne do komunikowania się z innymi żywymi istotami. Jedno z badań, przeprowadzone na kilkudniowych niemowlętach, wykazało, że dziewczynki spędzają prawie dwa razy więcej czasu niż chłopcy na utrzymywaniu kontaktu wzrokowego z milczącym dorosłym. Co więcej, przyglądają się także dłużej, kiedy dorosły mówi. Chłopcy przyglądali się tyle samo, niezależnie od tego, czy dorosły mówił, czy też nie; w ogóle zwracali większą uwagę na bodźce wizualne, niż dźwiękowe. Podobne, wspierające tezy Moir i Jessela wyniki dla dzieci dwunastomiesięcznych uzyskali całkiem niedawno Svetlana Lutchmaya, Simon Baron-Cohen i Peter Raggatt.

Jeszcze większe różnice wyżej wspomniana trójka uczonych odkryła w testach kompetencji werbalnej. Co więcej, według Moir i Jessela jednotygodniowa dziewczynka, w przeciwieństwie do chłopca, potrafi odróżnić płacz innego dziecka od hałasu o podobnej sile. Małe panie od kołyski gaworzą przede wszystkim do ludzi lub innych istot żywych. Większość chłopców na pierwszy rzut oka wydaje się równie gadatliwa, jednak aktywność tę przejawiają w równym stopniu do zabawek lub innych martwych przedmiotów. Dziewczynkom zdarza się to również, ale - jak twierdzą autorzy “Płci mózgu” - znacznie rzadziej.

W wieku czterech miesięcy dziewczynki są w stanie odróżnić fotografie znanych im osób od fotografii nieznajomych – umiejętność, którą chłopcy nabędą znacznie później. Lutchmaya, Baron-Cohen i Raggatt ustalili w ramach jednego ze wspomnianych już badań, że jednoroczne dziewczynki spędzają więcej czasu na obserwowaniu matki niż jednoroczni chłopcy. A gdy tak małym dzieciom pozwoli się wybierać film do oglądania, dziewczynki dłużej patrzą na obrazy twarzy ludzkich, podczas gdy chłopcy skłaniają się ku filmom o samochodach.

(more…)

Płeć, mózg i biologiaDla słuchowcówUczta dla oczuUczta dla oczuUczta dla oczu

Post a Comment