Spokojnych i nieprzejedzonych…

December 29, 2007 – 2:25 am

…Świąt w rodzinnym gronie, z dala od Internetu, blogów, start-upów, Knolów, Naszych Klas i wykupowania za ciężkie pieniądze polskiej sieci przez RPA, a także: łakoci na stole, przydatnych prezentów pod choinką, rozkosznego lenistwa i nieco optymizmu życzy swoim odwiedzaczom i czytaczom jednoosbowa ekipa breathing.pl.

A jako że lubię Start Wars nie mogło się odbyć bez przekornego Mikołaja vel Gwiazdora.

Spokojnych i nieprzejedzonych…Spokojnych i nieprzejedzonych…Nazywam się Donald Tusk i czytam „Gazetę Wyborczą”Polityczny „Pudelek”Sondaż dla „ciemnego ludu”

Post a Comment