Samokopiująca się panna młoda
December 29, 2007 – 2:25 amPonieważ ostatnio dość mocno że tak powiem tkwię w temacie ślubnym obserwuję zastanawiającą schematyczność myślenia panien w wieku “poborowym”.
A zatem - musi być tort, limuzyna, błogosławieństwo, pierwszy taniec, podziękowania dla rodziców przy piosence “cudownych rodziców mam”, uczta pod patronatem serca z balonów i “orkiestra”. Obserwacja forów ślubnych podsuwa myśl o pannie młodej - niewyspanej organizatorce z obłędem w oku obmyślającej kolor bukietu.
Co najgorsze - to się udziela!
Doskonale rozwinięta branża ślubna potrafiła nam - kobietom wmówić, jak istotne jest planowanie, mierzenie, makijaże i fryzury próbne, dobór bukietu do cery etc. Istny kociokwik.
Schematy ślubne są na dodatek tak wkomponowana w nasze polskie myślenie, że ograniczają nawet usługodawców takich jak hotele, restauratorzy, sprzedawcy sukien ślubnych (suknia musi posiadać tren, który pięknie prezentuje się w kościele - nieważne, że są pary które biorą li i jedynie ślub cywilny). Przełamywanie ich oporów trwa wieku - po co nam oryginalność gdy najłatwiej odstawić jest imprezę jak z pudełka, która i tak się sprzeda?
Co za ulga.
Jednak nie wszędzie i nie zawsze ślub i przyjęcie weselne musi wyglądać tak jak w Polsce.
Blog Off beat bride to idealne miejsce dla niesztampowych panien młodych. Gotyckie torty z czarnymi różami, zaślubiny na cmentarzu, panna młoda w rolkach, ceremonie par jednopłciowych, panny młode w dreadach, irokezach, z tatuażami czy w kaloszach - fantazja nie zna granic.
Szczęśliwa odmiana od sztampy.
Wesele pewnie zawsze pozostanie samo w sobie kiczem, ale tylko od nas zależy ile w nim będzie inwencji i naszego charakteru.
Zresztą alternatywne śluby i przyjęcia to też już biznes. Amazon oferuje kupno książek w stylu DIY bride, eco-bride, anti-bride, organic wedding,How to Have the Wedding You Want (Not the One Everybody Else Wants You to Have). Są także poradniki dla zestresowanego pana młodego - The Engaged Groom: You’re Getting Married. Read this Book, oraz matki panny młodej - Mother of the Bride: The Dream, the Reality, the Search for a Perfect Dress.
Nic dziwnego, że poradnictwo kwitnie. W USA przeciętne wydatki na wesele wynoszą około 27 tys. dolarów, a każdego roku pobiera się około 2,5 mln par -za 67,5 miliarda dolarów. Liczby te mają wzrosnąć do 2010 roku o 4% (dane American Census Bureau). W Polsce średnio koszty te wynoszą ok 15-30 tys zł. Zupełnie nie przystają do skali zarobków. A jednak boom demograficzny z początku lat osiemdziesiątych sprawił, że już dziś trudno znaleźć wolne terminy i usługodawców na przyszły rok.
Ciekawe kiedy u nas ktoś odkryje niszowy biznes doradztwa dla zbuntowanych?
