Kurcze, nie chce mi sie pisac…

August 27, 2007 – 10:08 am

Tytuł zostawiam bez edycji, ale do treści coś dopiszę.

Dzisiaj miałam pierwszą jazdę. Duże szczęście, że mam fajnego instruktora. Spokojny i wyluzowany. W sumi, to przejechaliśmy całe miasto, a nawet i dwie pobliskie wioski. Następnie na plac manewrowy, porobiłam troszkę łuków. Podobało mi się, już czekam na następną jazdę )

Wkrótce dostanę gitarę na urodziny. Chcę w końcu się jakoś rozwinąć P Trzeba mieć jakieś urozmaicenie w roku szkolnym, nie tylko nauka i nauka.  Pa Pa

kurcze, nie chce mi sie pisac…reochu nie chce mi się pisacPrzerwaPrzerwaWitam do dluzszej przerwie :)

Post a Comment