Kolejna “narodowa” tragedia…

July 31, 2007 – 7:01 pm

Gdzie człowiek się nie obróci epatują go zdjęcia z miejsca wypadku autokaru z polskimi pielgrzymami we Francji, wypowiedzi różnej maści ekspertów, no i oczywiście polityków. Tak samo było z Halembą, z zawaleniem się dachu katowickiej hali.

Owszem, wypadek jest tragedią dla osób, które w nim ucierpiały i dla osób im bliskich. Również osoby trzecie mogą się czymś takim przejąć, na jakieś pół godziny góra. Bądźmy szczerzy, coś takiego, jeśli nas nie dotyczy bezpośrednio, nie obchodzi nas aż tak bardzo jak starają się to sugerować media. Oczywiście wyjątkiem są ludzie nieco rozchwiani emocjonalnie…

Ale festiwal obłudy trwa. Są msze za ofiary, księża odpowiadają na pytania, gdzie był wtedy Bóg (jedna z wersji mówi, że właśnie w ten, oryginalny trzeba przyznać, sposób wyszedł pielgrzymom na spotkanie…), wyłożono księgi kondolencyjne, a politycy obiecali wypłacić rodzinom ofiar w sumie po ok. 110 000 zł.

Pieniądze dostaną, o ile się nie mylę, nie tylko rodziny osób zmarłych, ale i rannych. Tylko niby z jakiej racji, ja się pytam? Ewentualnie można by sfinansować pobyt tych osób w szpitalach we Francji, to jeszcze jestem w stanie zrozumieć, ale dawać 110 000 ot tak, nie wiadomo na co… Jakoś nie słyszałam, żeby rodziny ludzi, którzy codziennie giną w wypadkach dostawały chociaż część tej kwoty. No widocznie górnicy i pielgrzymi, oraz ich rodziny, to ludzie zupełnie wyjątkowi, którzy cieszą się proporcjonalnie specjalnymi przywilejami…

Kolejna “narodowa” tragedia…Kolejna “narodowa” tragedia…Kolejna “narodowa” tragedia…Kolejna “narodowa” tragedia…Kolejna “narodowa” tragedia…

Post a Comment