POpaprana POlityka…
January 6, 2008 – 10:26 pmNo cóż, batalii o zapładnianie metodą in vitro ciąg dalszy. Ja już się w kwestii in vitro wypowiadałem i nie ma sensu, bym pisał to raz jeszcze, możecie o tym przeczytać w Żyj i daj żyć, kto nie czytał niech nadrobi zaległości. Co się takiego stało, że tak szybko muszę poruszyć ten temat? Tak szybko tego wyjaśnić się nie da, ale będę przytaczał wszystko fragmentami, nie dam rady odszukać informacji sprzed minionych kilku miesięcy, najnowsze wstawię, bo mam do nich jeszcze dostęp. 21 października 2007 roku miały się w Polsce odbyć wybory do sejmu i do senatu (już się odbyły, ale ja lubię się cofać w czasie). Jednym z kandydatów jest Platforma Obywatelska, drugim głównym kontrkandydatem jest Prawo i Sprawiedliwość. Jak to zawsze ma miejsce przed wyborami, trzeba zacząć włazić w dupę obywatelom i obiecać, że zrobi się coś, czego w rzeczywistości się nie zrobi. Prawo i Sprawiedliwość obiecywało dalszą walkę z ...