POpaprana POlityka…

January 6, 2008 – 10:26 pm
No cóż, batalii o zapładnianie metodą in vitro ciąg dalszy. Ja już się w kwestii in vitro wypowiadałem i nie ma sensu, bym pisał to raz jeszcze, możecie o tym przeczytać w Żyj i daj żyć, kto nie czytał niech nadrobi zaległości. Co się takiego stało, że tak szybko muszę poruszyć ten temat? Tak szybko tego wyjaśnić się nie da, ale będę przytaczał wszystko fragmentami, nie dam rady odszukać informacji sprzed minionych kilku miesięcy, najnowsze wstawię, bo mam do nich jeszcze dostęp. 21 października 2007 roku miały się w Polsce odbyć wybory do sejmu i do senatu (już się odbyły, ale ja lubię się cofać w czasie). Jednym z kandydatów jest Platforma Obywatelska, drugim głównym kontrkandydatem jest Prawo i Sprawiedliwość. Jak to zawsze ma miejsce przed wyborami, trzeba zacząć włazić w dupę obywatelom i obiecać, że zrobi się coś, czego w rzeczywistości się nie zrobi. Prawo i Sprawiedliwość obiecywało dalszą walkę z ...

Żyj i daj żyć…

January 6, 2008 – 10:26 pm
Znowu w naszym życiu nadeszła taka chwila, kiedy to wszyscy dyskutują na tematy dziecka. Wcześniej był to zabieg dokonywania aborcji, na chwilę obecną jest to zabieg zapładniania in vitro. Ponownie w tej sprawie głos zabrali politycy i ponownie wtrącił swoje trzy grosze (raczej całe sto złotych). Poważne dyskusje powstają też wśród zwykłych szarych obywateli. Przedstawię też moje zdanie na ten temat. Zanim jednak napiszę te swoje słowa, warto przedstawić krótko zabieg zapłodnienia in vitro. Jest to niemal to samo co zwykłe zapłodnienie z tą tylko różnicą, że nie odbywa się wewnątrz organizmu, a na zewnątrz, w specjalnych laboratoriach. Po kilku dniach trzymania zarodka w probówce, ten wpuszczany jest do organizmu matki, reszta ciąży przebiega standardowo. Każda rzecz ma jednak swoje minusy, które to z wielką pazernością wyłapują księża. Minusem takim może być wymarcie innych komórek, oraz dziecko `mniej chciane`. Kościół usilnie stara się nam wmówić, że dziecko z probówki oznacza dziecko gorsze, ...

Nie znam się na edukacji

January 6, 2008 – 10:26 pm
...I dlatego chciałbym jedynie postawić kilka pytań, które nurtują mnie w kontekście polityki edukacyjnej u progu kadencji rządu Donalda Tuska. Osobiście byłbym zadowolony, gdybym w 2008 r. usłyszał, czy są one postrzegane jako potencjalne problemy, a jeśli tak, to jak gabinet określi wobec nich swoją pozycję. Mówię celowo o Radzie Ministrów, bowiem zagadnienia te przekraczają niekiedy kompetencje samej tylko Katarzyny Hall. Głównym polem debaty o przyszłości polskiego modelu kształcenia jest nierozstrzygnięta alternatywa: uczyć czy wychowywać? Po trosze ze względów historycznych, szkoły wybierają pierwszą, łatwiejszą drogę, pozostawiając wychowanie rodzicom. Liberał pokroju Janusza Korwina-Mikke prawdopodobnie uzna ją za słuszną, ja mam natomiast co do tego pewne wątpliwości - zwłaszcza w sytuacji, gdy państwo nie ma już monopolu na kształcenie. Ponieważ dojeżdżam do biura komunikacją miejską, rano zdarza mi się słuchać rozmów młodzieży w wieku gimnazjalnym. Odnoszę niejasne wrażenie, że akurat reforma edukacyjna przeprowadzona przez rząd Jerzego Buzka (przy całym szacunku dla pozostałych reform z ...

Drażni mnie ta ‘polskość’…

January 6, 2008 – 10:26 pm
Jak ja nie lubię swojego kraju, samo pisanie jego nazwy, wielką literą mnie drażni, wkurza, i denerwuje. Dosyć mam już naszych XeroBrothers, zacofanego katolicyzmu, ludzkiej głupoty, ciemnoty, i religijnego zacofania, dosyć mam micro$oftu za jego praktyki i plany działań - gdyby nie Gates, wszyscy używalibyśmy Maca, wszystko byłoby ze sobą zgodne, bezpieczne i świetnie działające. Microsoft i chrześcijanie, którymi gardzę, powinni występować razem - pasują do siebie idealnie. Na koniec garść linków do poczytania, tylko dla tzw. niewierzących, oraz dla OpenSourceowców, reszta - wypad, aż przejrzycie na oczy. Naprawdę fajny blog, do poczytania, wyjaśnia wiele spraw o nas, ateistach - http://ateista.blog.pl/ Ateistyczne statystyki - zajrzeć, żeby orientacyjnie sprawdzić, gdzie wyjechać z Polski. Ateista.pl - centrum racjonalnego myślenia, wolności, prawdy i nauki. Zapraszam wszystkich. Wikipedia.pl/Ateizm - choćby po to, by zobaczyć, jak wygląda to w encyklopedii. O bożym narodzeniu - czyli co myślałem, a co ktoś napisał. Ciekawe.  W ogóle macie całego bloga - ateistaablog.onet.pl.

Siedem miliardów hologramów i te inne

January 6, 2008 – 10:26 pm
A teraz trupy oba takie same jeden duży drugi mały oba jednakowe wszystko co miały to swoje nędzne chwile puste niezrozumienie oto moje posłanie Alleluja amen! Śpijcie martwi nigdy nie zbudźcie się Śmierci chodzące zimne trupy Chwała Bogu Amen Straszne stwory!!!

Europę widzę chrześcijańską.

January 6, 2008 – 10:26 pm
Świąteczny nastrój udzielił się Rektorowi Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, niejakiemu prof. ks. Dyduchowi, który sądząc, że Kościół Katolicki ma wyłączność na uwielbiane przez masy X-Masy, postanowił wykorzystać moment i dowalił co następuje: "Niedawno byliśmy świadkami podpisania Traktatu Reformującego. Szkoda, że zabrakło w nim odwołania się do imienia Bożego i do chrześcijańskich korzeni Europy. W tej sytuacji odnosi się wrażenie, jak gdyby Europa, reprezentowana przez pewną, wpływową część polityków, urzędników i publicystów bała się Jezusa i jego Ewangelii. Tymczasem, jak nauczał wielki prorok naszych czasów Jan Paweł II, Jezus i Ewangelia jest po stronie Europy" Jak na razie spoko, typowa katolicka propaganda, kult jednostki, syndrom oblężonej twierdzy i tak dalej. W jaki sposób Jezus i koledzy mają być po stronie liberalnej Europy - pojęcia nie mam. Ale potem, rozpędzony Dyduch wyciągnął następujący wniosek dotyczący Karty Praw Podstawowych: "Jedni apelują, by ją przyjąć, inni wołają o jej odrzucenie, jeszcze inni domagają się jej poprawienia, ...

Ciemnogród, ateiści i miłośnicy brodatych latynosów

January 6, 2008 – 10:26 pm
Jak dowiadujemy się z bardzo "wiarygodnych i obiektywnych" źródeł informacji jakich w naszym kraju masa zbliża się koniec świata. Z jednej strony szatan i żydomasoneria wsparci teutońskimi zastępami zmiażdżyć chcą maryjny lud, z drugiej zaś możemy się dowiedzieć, że religia i wiara w pewnego Galilejczyka to źródło wszelakich klęsk jakie spotykają ten nieszczęsny świat. O pierwszej opcji pisać nie będę bo nie ma sensu komentować apokaliptycznych wizji jakie babciowie snują będąc na haju po odwiedzinach w domu bożym, ale druga opcja jest znacznie ciekawsza. Udowadnia nam po raz kolejny, że 90% społeczeństwa to szara masa kierująca się w życiu skrajnościami, ludzie dzielący wszystko na czarne - białe. Jednym słowem wśród "ateistów" też nie brak debili. Ateizm jest dzisiaj trendy. Widać to zwłaszcza w necie. Oto mamy zalew stron o tematyce racjonalno - bogojebnej. Są chlubne wyjątki jak racjonalista.pl czy ateista.blog.pl. Strony gdzie masz pełno konkretnych, obiektywnych informacji i przemyśleń. Jest też ...

Carl Jaspers

January 6, 2008 – 10:25 pm
„W prawdzie człowiek musi zdobyć się na odwagę, by otworzyć się na rozległość bezgranicznej przestrzeni te­go, co możliwe, ale poza nim rozstrzyga się to, czy zagubi się tu w obliczu nicości, która zmusi go do roz­paczy a potem do fanatyzmu, czy też znajdzie się w obliczu transcendencji, która go przechwyci i pozwoli stać się wolnym.” – Carl Jaspers

Randka w ciemno (z podtekstem)

January 6, 2008 – 7:16 pm
* źródło

Randka w ciemno (z podtekstem)

January 6, 2008 – 7:16 pm
* źródło