Nazywam się Donald Tusk i czytam „Gazetę Wyborczą”
October 27, 2007 – 11:59 amWielu komentatorów politycznych, nosi dumne miano „niezależnych publicystów”, co wcale nie oznacza w nomenklaturze współczesnej polskiej sceny medialnej, że są wolnymi strzelcami, lecz to, że nie należą do tak zwanego salonu. Bo Salon, sformułowanie ukute i spopularyzowane przez niegdysiejszego pieszczocha PRL i znanego konfabulanta, Waldemara Łysiaka – to obok słowa „elita” - coś […]