<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.2" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>Wiesci</title>
	<link>http://www.wiesci.postrowski.org</link>
	<description>Ciekawe informacje z internetu</description>
	<pubDate>Mon, 07 Jan 2008 23:03:46 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.2</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Interview by Steve Buscemi</title>
		<link>http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/interview-by-steve-buscemi/</link>
		<comments>http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/interview-by-steve-buscemi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Jan 2008 23:03:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ze swiata]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/interview-by-steve-buscemi/</guid>
		<description><![CDATA[

       
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p><a href="http://mazak.wordpress.com/2008/01/07/interview-by-steve-buscemi/"><img src="http://img.youtube.com/vi/vCHUibmnZi4/2.jpg" alt="" /></a></p>
<p><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/mazak.wordpress.com/74/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/mazak.wordpress.com/74/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mazak.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mazak.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mazak.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mazak.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mazak.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mazak.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mazak.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mazak.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mazak.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mazak.wordpress.com/74/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazak.wordpress.com&amp;blog=913178&amp;post=74&amp;subd=mazak&amp;ref=&amp;feed=1" /></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/interview-by-steve-buscemi/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ghazela El-Talathani zdobywcą Pucharu Sułtanatu</title>
		<link>http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/ghazela-el-talathani-zdobywca-pucharu-sultanatu/</link>
		<comments>http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/ghazela-el-talathani-zdobywca-pucharu-sultanatu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 22:26:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ze swiata]]></category>

		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>

		<category><![CDATA[Blogroll]]></category>

		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/ghazela-el-talathani-zdobywca-pucharu-sultanatu/</guid>
		<description><![CDATA[Sport:
Dopiero trzeci mecz rozegrany dzisiaj pomiędzy wyłonił zdobywcę Pucharu Sułtanatu Al Rajn w rozgrywkach III SAR Camel League Cup.
Dwa wcześniejsze mecze rozegrane 18 i 28.grudnia.2007 zakończyły się zwycięstwem po 1:0 każdej z drużyn. Po zakończonym meczu
na stadionie Narodowym w El-Talathani w Wilajecie Um Nasah rozpoczęła się wielka feta.
Wynik i Statystyki trzeciego meczu finałowego:
Wezyr Al Ri [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sport:<br />
Dopiero trzeci mecz rozegrany dzisiaj pomiędzy wyłonił zdobywcę Pucharu Sułtanatu Al Rajn w rozgrywkach III SAR Camel League Cup.<br />
Dwa wcześniejsze mecze rozegrane 18 i 28.grudnia.2007 zakończyły się zwycięstwem po 1:0 każdej z drużyn. Po zakończonym meczu<br />
na stadionie Narodowym w El-Talathani w Wilajecie Um Nasah rozpoczęła się wielka feta.<br />
Wynik i Statystyki trzeciego meczu finałowego:<br />
Wezyr Al Ri [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/ghazela-el-talathani-zdobywca-pucharu-sultanatu/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Lisek chytrusek</title>
		<link>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/lisek-chytrusek/</link>
		<comments>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/lisek-chytrusek/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 22:26:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>

		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/lisek-chytrusek/</guid>
		<description><![CDATA[Powrót syna marnotrawnego, czy działania z konieczności, czyli braku kasy? Działania podjęte ad hoc – czy może jednak przemyślane? Czy Tomasz Lis sprzeniewierzył się swoim poglądom, czy może właśnie posuwa się krok dalej?
Tomasz Lis skorzystał z propozycji Andrzeja Urbańskiego i przekroczył bramu Telewizji Polskiej na Woronicza, zwanej satyrycznie „publiczną”. Dlaczego satyrycznie – chyba nie trzeba [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powrót syna marnotrawnego, czy działania z konieczności, czyli braku kasy? Działania podjęte ad hoc – czy może jednak przemyślane? Czy Tomasz Lis sprzeniewierzył się swoim poglądom, czy może właśnie posuwa się krok dalej?<br />
Tomasz Lis skorzystał z propozycji Andrzeja Urbańskiego i przekroczył bramu Telewizji Polskiej na Woronicza, zwanej satyrycznie „publiczną”. Dlaczego satyrycznie – chyba nie trzeba [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/lisek-chytrusek/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Zakłamanie posła Piechocińskiego</title>
		<link>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/zaklamanie-posla-piechocinskiego/</link>
		<comments>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/zaklamanie-posla-piechocinskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 22:26:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>

		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/zaklamanie-posla-piechocinskiego/</guid>
		<description><![CDATA[Janusz Piechociński, poseł PSL, w związku z tym członek partii rządzącej, w swoim wpisie blogowym na portalu Onet.pl, w sposób dramatyczny i egzaltowany wzywa do zaniechania sporów na temat finansowania ze środków publicznych Świątyni Opatrzności Bożej.
Jak zwykle przy tego rodzaju apelach, Polak – Katolik musi użyć wielu górnolotnych stwierdzeń, bez podania prawdziwych akcentów i [&#8230;]
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Janusz Piechociński, poseł PSL, w związku z tym członek partii rządzącej, w swoim wpisie blogowym na portalu Onet.pl, w sposób dramatyczny i egzaltowany wzywa do zaniechania sporów na temat finansowania ze środków publicznych Świątyni Opatrzności Bożej.<br />
Jak zwykle przy tego rodzaju apelach, Polak – Katolik musi użyć wielu górnolotnych stwierdzeń, bez podania prawdziwych akcentów i [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/zaklamanie-posla-piechocinskiego/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dorn – Never ending story</title>
		<link>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/dorn-%e2%80%93-never-ending-story/</link>
		<comments>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/dorn-%e2%80%93-never-ending-story/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 22:26:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>

		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/dorn-%e2%80%93-never-ending-story/</guid>
		<description><![CDATA[Dorn wraca. Wraca do łask, wraca na swoje stanowisko, wiceszefa Prawa i Sprawiedliwości.
Wyobrażam sobie scenę pojednania;
Ludwik zajeżdża przed siedzibę partii na Nowogrodzkiej, wchodzi do biura, kieruje się do gabinetu, wchodzi, Kaczyński wstaje zza biurka i panowie rzucają się sobie w ramiona. Oczywiście, Ludwik musi wcześniej paść na kolana&#8230; o to w tym chodzi&#8230;. a rogu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dorn wraca. Wraca do łask, wraca na swoje stanowisko, wiceszefa Prawa i Sprawiedliwości.<br />
Wyobrażam sobie scenę pojednania;<br />
Ludwik zajeżdża przed siedzibę partii na Nowogrodzkiej, wchodzi do biura, kieruje się do gabinetu, wchodzi, Kaczyński wstaje zza biurka i panowie rzucają się sobie w ramiona. Oczywiście, Ludwik musi wcześniej paść na kolana&#8230; o to w tym chodzi&#8230;. a rogu [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/dorn-%e2%80%93-never-ending-story/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Frank Sinatra</title>
		<link>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/frank-sinatra/</link>
		<comments>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/frank-sinatra/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 22:26:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>

		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/frank-sinatra/</guid>
		<description><![CDATA[Wracamy do weekendowego grania.
Dziś ktoś, kogo słucham, kiedy chcę mieć spokój w domu. Jak puszczam tą muzykę, żona wychodzi do drugiego pokoju&#8230;  . Nie lubi takiej muzyki. Trudno&#8230;
Frank Sinatra, który dostał w USA przydomek &#8220;Głos&#8221; to artysta wielki, który zawsze będzie modny i słuchany. Uwielbiany przez kobiety przez lat 50, zaśpiewał tyle piosenek, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wracamy do weekendowego grania.<br />
Dziś ktoś, kogo słucham, kiedy chcę mieć spokój w domu. Jak puszczam tą muzykę, żona wychodzi do drugiego pokoju&#8230;  . Nie lubi takiej muzyki. Trudno&#8230;<br />
Frank Sinatra, który dostał w USA przydomek &#8220;Głos&#8221; to artysta wielki, który zawsze będzie modny i słuchany. Uwielbiany przez kobiety przez lat 50, zaśpiewał tyle piosenek, że [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/frank-sinatra/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Epistolograficzne kuriozum</title>
		<link>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/epistolograficzne-kuriozum/</link>
		<comments>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/epistolograficzne-kuriozum/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 22:26:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>

		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/epistolograficzne-kuriozum/</guid>
		<description><![CDATA[Mogłoby się wydawać, że pisanie listów protestacyjnych, w obronie i przeciwko, to już tylko domena takich jak Fundacja Helsińska, Amnesty International, różnych alterglobalistów, antyglobalistów – słowem – lewackich i anarchistycznych firm.
Otóż nic podobnego.
Jak donosi „Rzeczpospolita”, gazeta codzienna, która jest tak bardzo na prawo, że biurka na Prostej wiszą ZA prawą ścianą redakcji, grono intelektualistów (sic!) [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mogłoby się wydawać, że pisanie listów protestacyjnych, w obronie i przeciwko, to już tylko domena takich jak Fundacja Helsińska, Amnesty International, różnych alterglobalistów, antyglobalistów – słowem – lewackich i anarchistycznych firm.<br />
Otóż nic podobnego.<br />
Jak donosi „Rzeczpospolita”, gazeta codzienna, która jest tak bardzo na prawo, że biurka na Prostej wiszą ZA prawą ścianą redakcji, grono intelektualistów (sic!) [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/epistolograficzne-kuriozum/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Szkoła tańca im. K. Marcinkiewicza</title>
		<link>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/szkola-tanca-im-k-marcinkiewicza/</link>
		<comments>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/szkola-tanca-im-k-marcinkiewicza/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 22:26:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>

		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/szkola-tanca-im-k-marcinkiewicza/</guid>
		<description><![CDATA[Kazimierz Wygnaniec znów ma pomysł;
Tym razem zamierza tworzyć szkołę, i to od razu wyższą, w której mają się uczyć przyszli politycy.
I do tego – to nie tylko ma być biznes, ale również misja, nie misja misjonarska, tylko taka, w której nasz Kazimierz zamierza przekazywać wiedzę, z dziedziny administracji, finansów, marketingu i PR politycznego – a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kazimierz Wygnaniec znów ma pomysł;<br />
Tym razem zamierza tworzyć szkołę, i to od razu wyższą, w której mają się uczyć przyszli politycy.<br />
I do tego – to nie tylko ma być biznes, ale również misja, nie misja misjonarska, tylko taka, w której nasz Kazimierz zamierza przekazywać wiedzę, z dziedziny administracji, finansów, marketingu i PR politycznego – a [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wiesci.postrowski.org/najnowsze/szkola-tanca-im-k-marcinkiewicza/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Poczęci inaczej</title>
		<link>http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/poczeci-inaczej-5/</link>
		<comments>http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/poczeci-inaczej-5/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 22:26:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ze swiata]]></category>

		<category><![CDATA[zgłoszone]]></category>

		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>

		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/poczeci-inaczej-5/</guid>
		<description><![CDATA[Najciekawsze fragmenty prelekcji największych w Polsce autorytetów naukowych w kwestii zapłodnienia pozaustrojowego (znanych mediom również jako biskupi katoliccy), wygłoszonych 24-25 grudnia w ramach tzw. homilii bożonarodzeniowych i pasterkowych, z komentarzem ułatwiającym niezorientowanym zrozumienie nauki Kościoła w odniesieniu do dzieci poczętych inaczej:
 
Biskup płocki ksiądz doktor Piotr Libera:
Nad Betlejem nieustannie unosi się cień Heroda. Czy nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najciekawsze fragmenty prelekcji największych w Polsce autorytetów naukowych w kwestii zapłodnienia pozaustrojowego (znanych mediom również jako biskupi katoliccy), wygłoszonych 24-25 grudnia w ramach tzw. <a href="http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4791563.html">homilii bożonarodzeniowych i pasterkowych</a>, z komentarzem ułatwiającym niezorientowanym zrozumienie nauki Kościoła w odniesieniu do dzieci poczętych inaczej:</p>
<p> </br><br />
Biskup płocki ksiądz doktor <b>Piotr Libera</b>:</p>
<blockquote><p><i>Nad Betlejem nieustannie unosi się cień Heroda. <b>Czy nie jest to szatańska zagrywka? Dać początek jednej istocie ludzkiej i równocześnie zniszczyć kilka lub kilkanaście innych żywych ludzkich zarodków!</b> Oto dlaczego Kościół mówi zdecydowanie &#8220;nie&#8221; metodzie poczynania ludzkiego życia w laboratorium.</i></p>
</blockquote>
<p>No właśnie. Lepiej żeby nie było żadnych dzieci, niżby miały być tylko niektóre. A swoją drogą, przyznać trzeba, że taki pęd do zrównania wszystkich w nieistnieniu bije na głowę nawet komunizm w wykonaniu Czerwonych Khmerów. <b>Tamci wszak zabijali jedynie istoty niesłusznie (bo w niesłusznych sferach) urodzone (lub choćby poczęte). Biskup Libera domaga się tymczasem odebrania prawa do życia zygotom, które jeszcze nie powstały.</b> Wystarczy duszpasterzowi, że - gdyby powstały - powstałyby w próbówce, co przecież zbrodnią jest znacznie większą, niż nie-bycie chłopem w rządzonej przez Pol Pota Kambodży.</p>
<p> </br><br />
Biskup radomski i sandomierski w stanie spoczynku<b> Edward Materski</b>:</p>
<blockquote><p><i>Mamy z miłości ku przychodzącemu do nas Jezusowi przezwyciężyć mroki przeróżnych programów, które pod rozmaitymi pozorami chcą wprowadzić prawa uderzające w prawo do życia, od momentu jego poczęcia aż do naturalnej śmierci, w prawo każdego dziecka by wiedziało, że jest owocem miłości ojca i matki. <b>Wszystkie dziedziny życia i społeczeństwa winny być oświecone wchodzącym słońcem, którym jest Jezus Chrystus. Niech nikt nie mówi: mnie to nie dotyczy, bo Chrystus przychodząc na świat związał się w pewien sposób z każdym człowiekiem.</b></i></p>
</blockquote>
<p>Oczywiście. Także z niewierzącym. Nic dziwnego, że i ateistów powinny obowiązywać prawa Jezusowe. Takie jak prawo zabraniające robienia dzieci metodą inną niż ta, którą Jezus stosował z Marią Magdaleną. Każda inna droga reprodukowania swych genów nie ma przecież nic wspólnego z miłością. I basta, niedowiarku - <b>toć nie uświadczysz na świecie większego autorytetu w dziedzinie kontrolowanego rozpłodu niż biskup-emeryt.</b></p>
<p> </br><br />
Arcybiskup lubelski ksiądz profesor <b>Józef Życiński</b>:</p>
<blockquote><p><i>Do sprawy in vitro nie można podchodzić w ten sposób, jakby w grę wchodziły tylko marzenia o dziecku albo refundacja z Narodowego Funduszu Zdrowia. Tu chodzi o kulturę życia, której uczył Jan Paweł II. (&#8230;) To kwestia także kilku zarodków, które przy podporządkowaniu podobnych procedur zasadom komercji tworzone są w prawie każdej klinice, gdzie przeprowadza się podobne zapłodnienie, i później pozostają zamrożone w ciekłym azocie. <b>My też byliśmy zarodkami. Nas też można było zamrozić.</b></i></p>
</blockquote>
<p>Przedni pomysł i przyznajmy, że parom liczącym na dofinansowanie zapłodnienia in vitro pozostaje tylko żałować, że w odpowiednim czasie nie wprowadzono go w życie, tak w stosunku do arcybiskupa, jak i jego kolegów&#8230; <b>By jednak ustrzec się przed podobnymi wpadkami w przyszłości, proponuję szybko manifestację pod hasłem: <i>Zamroź embriona. To może być mały Życiński</i>.</b></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/poczeci-inaczej-5/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Sfrustrowane katechetki IV - powrót w zabobony. &#8220;</title>
		<link>http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/sfrustrowane-katechetki-iv-powrot-w-zabobony-3/</link>
		<comments>http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/sfrustrowane-katechetki-iv-powrot-w-zabobony-3/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 22:26:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ze swiata]]></category>

		<category><![CDATA[zgłoszone]]></category>

		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>

		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/sfrustrowane-katechetki-iv-powrot-w-zabobony-3/</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj spokojnie. Na j. polskim omawialiśmy już &#8216;Kordiana&#8217; Słowackiego - przeczytałem, całe szczęscie, w jeden wieczór. Nie była ciekawa - szczerze mówiąc flaki z olejem, popijane wygazowaną wodą mineralną, przy paleniu kiepskiego cygara. Słowacki się popisał - kilka razy próbował zabić Kordiana, prawie mu się udało, ale oficer już podniósł rękę, by dać sygnał do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www1.istockphoto.com/file_thumbview_approve/4145075/2/istockphoto_4145075_teamwork_definition.jpg" align="left" border="1" height="149" width="224" />Dzisiaj spokojnie. Na<b> j. polskim</b> omawialiśmy już &#8216;Kordiana&#8217; Słowackiego - przeczytałem, całe szczęscie, w jeden wieczór. Nie była ciekawa - szczerze mówiąc flaki z olejem, popijane wygazowaną wodą mineralną, przy paleniu kiepskiego cygara. Słowacki się popisał - kilka razy próbował zabić Kordiana, prawie mu się udało, ale oficer już podniósł rękę, by dać sygnał do wystrzału. Nie wiemy, czy Kordian zginął, Słowacki &#8216;bardzo sprytnie&#8217; zakończył książkę z oficerską ręką w górze. Na dole dopisek &#8216;koniec części pierwszej&#8217; pokazujący nadzieję Słowackiego na wydanie bestselleru. Generalnie - książka zjebana w trzy dupy, mająca ukryty w podszewkach Kordiana sens, o błędach powstania listopadowego i pijanych, zdziwaczałych dowódcach. I z tego będę pisał za rok z hakiem maturę. Wprost nie mogę się doczekać.</p>
<p>Ostatnio w teleexpresie, notabene najliczniej oglądanym polskim programie, był kawałek o zadawaniu zadań domowych jako nielegalne nadużycie. Sprawdziłem, jest, na Interii. <a href="http://fakty.interia.pl/kraj/news/odrabianie-lekcji-jest-nielegalne,1029656">Oto cały artykuł</a>.</p>
<p><i>IMO zadawanie do domu lekcji, w liceum, z jakiś bzdurnych, nieważnych przedmiotów jest głupotą</i>. W ogóle, wydaje mi się, że liceum jest źle skonstruowane. W zawodówce, bądź co bądź, uczymy się już zawodu, olewając całą resztę, zdobywając wiedzę tylko w całkowicie minimalnym zakresie. Technikum wydaje sie być czymś bliższym ideałowi szkoły - wiedzy jest więcej, są też przedmioty zawodowe. A w liceum? WSZYSTKO. Co z tego, że jesteś na matfizie, skoro i tak musisz wiedzieć, kiedy było powstanie chcmielnickiego, kto o co się tłukł, kiedy, i z powodu jakich głupot. Powtarzam - na chuja mam to wiedzieć? Żeby potem, pisząc skrypty w php rozmyślać o rokoszach, czy jaki to był z Napoleona chojrak? Po co, pytam się, musimy przyswajać wiedzę całkowicie zbędną, do niczego nie służącą, a zabierającą czas i chęci? Odpowiedź jest jedna - uczymy się z tego, by potem nasze dzieci mogły zapytać się - tato, dlacego caryca Katazyna była taką suką? Albo: mamo, cy to plawda, ze slachta olganizowała powstanie na Litwie, zeby mieć więcej siana? I żebyśmy godnie mogli odpowiedzieć, musimy się tego uczyć. Albo inna sytuacja - jeśli takie książki jak &#8216;Kordian&#8217; czy Werter mają kształtować nasze wnętrze - to dziękuję, chcę normalnie żyć, ja wysiadam, nie będę tego czytał.</p>
<p>Albo ta cała poezja - rozbudzić wnętrze można także dragami, oraz, co na szczęście szerzy się w dzisiejszych czasach, muzyką - sprawia przyjemność, umila czas, i jest w ogóle genialna (nie mówię o technozjebach, czy chłopakach próbujących ukryć kompleksy w za dużych spodniach czy dresie, bo takich to tylko pod ścianę, i wybić, żeby nie zaniżali poziomu społeczeństwa.) Kontunuując - po pijanemu też potrafiłbym stworzyć jakiś śmieszny aforyzm, albo po wypaleniu czegoś opowiadać bajki wierszem o mężnych rycerzach i ich śmierciach na wzgórzach. Tak więc IMO całe to przerabianie na języku polskim epok, zrytych lektur czy zjebów z kompleksami kompletnie nie ma sensu w klasie mat-fiz-info (myślę, że to tylko &#8216;aby do matury&#8217; bo potem to nie jest potrzebne.. chyba, że znowu dzieci spytają - tato, cemu werter był taki głupi?&#8217; A my, znowu z godnością: synku/córeczko, Werter nie był głupi, to wykreowany przez Goethego bohater, który przez swoją nieszczęśliwą miłość i zagubienie pokazał nam, że był zniewieściały, prawdopodobnie był gejem, a jego tragiczna samobójcza śmierć pokazała nam symboliczne znaczenie metaforycznego bytu na tej planecie. I pamiętaj synku, córko, na maturze musisz to wszystko wiedzieć. - I tak ich dzieci spytają się potem ich, etc, etc..  Jakiś obłęd.</p>
<p>Ktoś mógłby przenieść w końcu czytanie tych niezrozumiałych lektur do klas humanistycznych, nam zostawiając Jave i C++. Ehh.. świat się kończy. Najpierw PRL zjebał nam prawie 50 swoich lat, i utrudniając rozwój na kolejne 50, teraz w szkołach dzieją się cyrki, bo uczniowie czasem wiedzą więcej od nauczyciela - mając internet, masz wszystko, dosłownie, w przeności, formalnie, nieformalnie. Nie oszukujmy się - młodzież w dzisiejszych czasach wie znacznie więcej od nauczycieli, gdy ci byli w naszym wieku. I to wychodzi, szwy wszystkich szopek zaczynają pękać, światło prawdy zaczyna przezierać przez szczeliny - a raczej to światło z zewnątrz zaczyna docierać do ciemnych wnętrz wszystkich szopek świata.</p>
<p>Dwie następne lekcje spędziliśmy w pracowni przy PCtach, oraz w czytelni, przeglądając różne ciekawe książki, oraz czytając wybrane fragmenty opisów imion ludzi z klasy w &#8220;Wielkiej Księdze Imion&#8221;.</p>
<p>Pani katechetka z naszej szkoły wyraźnie nas nie lubi. Unika z nami lekcji, jak tylko może. Dzisiaj za to przeszła samą siebie - po raz pierwszy usłyszałem słowa, które chyba na zawsze zostaną na mojej potylicy - praca klasowa z religii. Myślałem, że padnę trupem na miejscu, albo conajmniej uduszę się własnym śmiechem, oczy ze zdziwienia wypadną mi na ławkę, a złamany w ręce ołówek swoją energią kinetyczną powybija wszystkie okna i zrzuci telewizor. Padł temat - przedstaw okresy liturgiczne wkościele katolickim, podaj kolory i symbole. Po czym pani wyszła, razem z równie zawziętą panią O. od Przysposobienia Obronnego. Obie się chyba na nas uwzięły. A niech mają, nauczyciel też człowiek, jakąś radość z życia musi mieć. A jak pani wyszła - genialna Ania podała propozycję, że wszystkim podyktuje z zeszytu, co i jak ma być. No i zaczął się teamwork. Pod koniec lekcji wszyscy oddali pani podpisane kartki. Ta, zdziwiona, powiedziała &#8216;Dziękuję bardzo&#8217;, po czym udaliśmy się, na krwawie zapowiadaną lekcję PO. Oczywiście zrobiła kartkówkę - z referatów, takich, jaki każdy miał przygotować. Ja nie przygotowałem, nie wiedziałem nic, nazmyślałem o broni biologicznej, większość potem okazała się prawdą, jak sprawdziłem sobie z referatem kolegi. Potem, do końca lekcji pani O. dyktowała jakieś oczywiste regułki o ewakuacji. Koniec, jeszcze tylko PP.</p>
<p>Na PP pan K. przeszedł samego siebie - nie przerobił tematu, co chwila rzucał uśmiechem, poprawiając oceny z właśnie oddanego sprawdzianu, ukazał człowiecze oblicze przy pytaniu Igora, który sam się zgłosił. Pan K. swoje postępowanie tłumaczył, że mu się też nie chce, i że idą święta, taki radosny czas. Na koniec złożył nam naprawdę logiczne życzenia, po czym, z dwie minuty przed dzwonkiem pozwolił nam wyjść, abyśmy uniknęli tłoku przy wejściu do szatni. Człowiek jest w porządku - my do niego z sercem, on do nas z sercem. Proste.</p>
<p>Przyjechałem do domu. Tutaj, niespodzianka - jest obiad! Ziemniaki z gulaszem, i spoko sałatka. Mama zaskoczyła nas, gotując obiad po raz pierwszy, chyba od tygodnia. Już tosty i frytki mi zbrzydły (podstawowe jedzenie, którym się żywiłem + litry herbaty). Potem poszedłem spać, obudziłem się po kilku godzinach. Przypomniałem sobie o sprawdzianie. Dzięki Kozie,qmplowi z klasy miałem zdobyte &#8216;na partyzanta&#8217;, jak to sam określił Koza, zadania sprawdzianowe. Jutro będzie łatwo - kilka definicji, i 4 do dziennika, co da mi śliczną 4 na półrocze.</p>
<p>Teraz siedzę i piszę tego posta, minęła północ, za chwilę pójdę się wykąpać, tymczasem idę zrobić sobie herbatki. Dzień można uznać za udany, zwłaszcza, że naprawdę ładna koleżanka zastanawia się nad spędzeniem ze mną sylwestra. Tylko.. gdzie ja ją położę potem spać? <img src='http://www.wiesci.postrowski.org/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/sfrustrowane-katechetki-iv-powrot-w-zabobony-3/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
